Hala na lata, nie na jedno wydarzenie

Szczecin nie będzie się starał o Mistrzostwa Europy w siatkówce mężczyzn.
Gospodarzami siatkarskich ME będą jesienią 2013 r. Polska i Dania. Aby część spotkań grupowych odbyła się w Szczecinie, budowa hali widowiskowo-sportowej przy ul. Szafera powinna zakończyć się wiosną przyszłego roku a nie w grudniu, jak przewiduje umowa z wykonawcą prac. Od kilku tygodni miasto wraz z wykonawcą prowadziło intensywne rozmowy na temat aneksu skracającego termin realizacji inwestycji. Po ostatniej radzie budowy, która odbyła się 6 czerwca prezydent po konsultacjach z wykonawcą oraz nadzorującymi inwestycje ze strony gminy podjął decyzję, że ukończenie hali wcześniej jest decyzją zbyt ryzykowną.
- Mam pewność, że oddanie hali we wcześniejszym terminie wymagałoby szaleńczego tempa prac i byłoby obłożone dużym ryzykiem. Nie chcemy budować hali kosztem jej jakości. Byłoby to nieodpowiedzialne. Nie budujemy jej tylko dla jednego wydarzenia. Hala widowiskowo-sportowa będzie obiektem wielu wspaniałych światowych imprez – powiedział Piotr Krzystek podczas spotkania z dziennikarzami. Prezydent dodał, że o wszystkim poinformował Polski Związek Piłki Siatkowej.
- Wspólnie z przedstawicielami miasta doszliśmy do wniosku, że praca pod presją czasu i w pośpiechu może skutkować błędami. Halę buduje się na lata a nie na jedną okazję - powiedział Grzegorz Krzywicki, dyrektor szczecińskiego oddziału firmy Erbud, która jest głównym wykonawca prac przy ul. Szafera. – Przykłady obiektów oddawanych do użytku w ostatnim czasie świadczą o tym dobitnie.
Zdaniem przedstawiciele firmy i nadzorujących inwestycję ze strony miasta ukończenie budowy hali w grudniu 2013 r. nie jest zagrożone.
